BIESZCZADY: dzikość serca i bliskość wspólnoty

Bieszczady oferują wiele z tego, co najlepsze - monumentalne, choć wciąż dostępne góry, najciemniejsze w całej Polsce nocne niebo, pierogi z jagodami i brak zasięgu (gdzieniegdzie). Zamierzamy zahaczyć o wszystkie te punkty i jeszcze kilka innych!

Wierzymy, że aktywność fizyczna relaksuje ciało i ducha jak mało co, ale wiemy, że jedną z największych uciech górskiej wspinaczki jest aromatyczny posiłek i kąpiel po zakończonej wędrówce. Zamierzamy przejść kilka górskich tras (dostosujemy poziom trudności), więc niezbędne będą nogi, które udźwigną tych kilka tysięcy kroków na zmianę w górę i w dół oraz plecak z odrobiną prowiantu.

W ramach odpoczynku wskoczymy do jeziora, weźmiemy wspólnie udział w warsztatach tworzenia sylianek - wyjątkowej, rzadko już dziś noszonej biżuterii, która swoim pięknem i misternością zachwyca kobiety, które biżuteryjne cuda przywoziły z drugiego końca świata, obejrzymy wyroby lokalnych artystek i artystów, i spróbujemy nazwać gwiazdozbiory, których próżno wypatrywać na nieboskłonie gdziekolwiek indziej.


📅TERMIN: lipiec 2027

🟣GRUPA: 5-7 uczestniczek + pilotka Sandra

🟢CENA: w przygotowaniu 

szczegółowe zestawienie dotyczące ceny i płatności znajdziesz na dole strony


Rezerwacji dokonasz poprzez kontakt z nami - zadzwoń lub napisz!


RAMOWY PROGRAM (pobierz PDF)



🔹Dzień 1

Naszą wspólną przygodę rozpoczniemy u podnóża wielkich gór. Po przyjeździe i zakwaterowaniu w naszym kameralnym pensjonacie, udamy się na wspólny obiad, by przywitać się z lokalnymi smakami. Być może wybierzemy Schronisko Aniołów, które przejęło schedę po kultowej Chacie Wędrowca, by spróbować słynnego naleśnika giganta z jagodami - grube, chrupiące ciasto, okraszone porządną warstwą jagód i śmietany. Pierwszy wspólny wieczór spędzimy na celebrowaniu chwili, czy to podczas krótkiego spaceru na pobliski szczyt, by złapać ostatnie promienie słońca, czy przy wspólnym grillu w ogrodzie, szykując się do wyjścia w wyższe partie gór.

🔹Dzień 2 

Drugi dzień poświęcimy kobiecej twórczości i duchowości regionu. Lokalne artystki wprowadzą nas w tajniki tworzenia biżuterii z łemkowską historią, własnymi rękami same stworzymy małe przedmioty, które wraz ze wspomnieniami zabierzemy z powrotem do domów. Przy okazji wypytamy, jak wygląda życie i proces twórczy w surowych warunkach Bieszczadów. Poznamy historię misternych krywulek – tradycyjnych naszyjników z koralików, które swoją barwnością nie ustępują biżuterii z najdalszych zakątków świata. Popołudnie możemy spędzić na odkrywaniu znikającego oblicza regionu. Możemy odwiedzić opuszczoną dolinę Łopienki, gdzie w absolutnej ciszy stoi samotna, murowana cerkiew, oraz Lutowiska – dawny wielokulturowy sztetl z poruszającym kirkutem i jedną z najpiękniejszych panoram na Bieszczady Wysokie i majaczące w oddali Tatry.

🔹Dzień 3 

Kolejne chwile poświęcimy na dokończenie naszych dzieł rękodzielniczych, ponowne wyjście w góry lub wybierzemy się na sesję zdjęciową czy konne przejażdżki, pozwalając sobie na zupełną swobodę. W tym dniu będzie dużo przestrzeni na to, żebyśmy wspólnie zdecydowały, jaki punkt programu zrealizować. Być może zainspirowane krywulkami zechcemy odwiedzić Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, w którym znajduje się największa w Polsce kolekcja przedwojennych krywulek, albo pojedziemy do mikrobrowaru Ursa Maior, niezwykłe miejsce prowadzone przez ludzi z pasją, w którym można poznać tajniki warzenia napojów, nie tylko tych barowych, także kombuczy czy kefiru wodnego.

🔹Dzień 4 

Wyruszamy na spotkanie z naszymi ciałami oraz bieszczadzką historią ukrytą w trawach. Naszym celem będzie Połonina Caryńska, której nazwa przypomina o nieistniejącej już wsi, tętniącej życiem aż do II wojny światowej. Podczas całodziennej wędrówki będziemy wspólnie budować naszą małą wspólnotę, dzieląc się wysiłkiem i zachwytem nad przestrzenią. W samym sercu Parku Narodowego spróbujemy dostrzec subtelne ślady dawnych domostw – zdziczałe sady, które wciąż owocują mimo upływu lat, oraz fundamenty wyburzonych domów, które powoli oddają pole naturze. To dzień refleksji nad przemijaniem i trwałością górskiego krajobrazu.

🔹Dzień 5 

Piąty dzień to czas na prawdziwe górskie wyzwanie i sprawdzenie naszej kobiecej siły. Proponujemy dwie możliwości wędrówki, zależne od naszej kondycji i nastroju grupy. Możemy wybrać klasyczną pętlę z Wołosatego przez Tarnicę, Halicz i Rozsypaniec, podążając dawnymi granicami Polski i Rusi, by spojrzeć ze szczytu w stronę ukraińskiej części gór. Alternatywą jest wejście na Bukowe Berdo, uważane przez wielu za najbardziej spektakularną grań w Bieszczadach. Bez względu na wybór, będzie to dzień pełen dumy z własnych nóg i nieskończonych widoków.Być może znajdziemy idealną dla nas propozycję w repertuarze wyjątkowego studyjnego kina Końkret w Zatwarnicy, umieszczonego w dawnej stajni. Jego rustykalne wnętrze i kameralny klimat tworzą wspaniałą oprawę dla naszego przedostatniego wieczoru.

🔹Dzień 6 

Zwieńczeniem wyprawy będzie czas regeneracji i uważności. Szósty dzień oddajemy pod wspólnotową decyzję – możemy spędzić go na leniwym relaksie nad brzegiem jeziora lub w zaciszu lokalnego SPA. Gdy zapadnie zmrok, udamy się do Obserwatorium Nocnego Nieba. Bieszczady to kraina najciemniejszego nieba w Polsce, dlatego wspólne oglądanie gwiazd będzie magicznym doświadczeniem i doskonałym domknięciem naszej podróży.

🔹Dzień 7 

Ostatni wspólny poranek spędzimy przy śniadaniu, celebrując zbudowane więzi i energię, którą zabierzemy ze sobą do domów.


🟢CENA: w przygotowaniu

Dojazd we własnym zakresie, ale zapewniamy pomoc przy organizacji!


Rezerwacji dokonasz poprzez kontakt z nami - zadzwoń lub napisz!